reklama

Blog użytkownika Majek

3163VJakie powinno być następne GTA? 24.10.2015, 21:16 przez Majek

GTA V - ogromny świat, wspaniała grafika, 60FPS, tryb FPP, dopracowane najmniejsze szczegóły, rekordy sprzedaży, GTA Online, trzech bohaterów, itp. itd.
Krótko mówiąc - najlepsze GTA jakie do tej pory zostało wydane. Ale czy na pewno?

No właśnie. Wszystko to co napisałem powyżej robi wrażenie i wydawać by się mogło, że nie można mieć do tej gry zastrzeżeń.

 

Mnie jednak jakoś to wszystko nie porwało. Nie ciągnie mnie aby znów odpalić grę i pojeździć po Los Santos, nie mam ochoty na rozróby na pustyni ani ucieczki przed policją. Grę kupiłem, przeszedłem i tyle.

 

Świat gry w GTA V jest ogromny i piękny, żadna poprzednia wersja GTA nie może się z nim równać. Kiedy skończymy z fabułą główną pozostaje nam jeszcze cała masa innych atrakcji. I tu właśnie pojawia się problem. Kino? Bilard? Ile razy korzystaliście z tego typu dodatków?

 

Aby nieco zobrazować o co mi chodzi obejrzyjcie trailer Saints Row'a. Porównuje on akurat GTA IV, ale te same dodatkowe aktywności możemy znaleźć w V.

 

 

Wróćmy teraz pamięcią do GTA II, III, VC i SA. Nie znam nikogo kto po przejściu całej gry nie włączył by jej pownownie tylko po to żeby wsiąść do czołgu i postrzelać do wszystkiego co się rusza, czy pozdrowić kogoś z bazooki. Zabawy z policją, FBI i wojskiem ciągnęły się godzinami.

 

Powiecie pewnie "no bo teraz mamy multiplayery!". Ok, a powiedzcie mi kiedy ostatnio odpaliliście MP z GTA IV? No właśnie. Kwestia czasu kiedy to i GTA Online umrze śmiercią naturalną.

 

Dla porównania w SA:MPa czy MTA do dziś grają tysiące ludzi. Dlaczego? Według mnie ani GTA IV ani GTA V nie ma tego.. czegoś. Tego magicznego pierwiastka sprawiającego, że chcemy wrócić do gry. Owszem, GTA Online się jeszcze jakoś trzyma, ale jak długo?

 

W starszych wersjach GTA nawet misje poboczne były dużo ciekawsze, a V przypomina bardziej Simsy niż grę akcji.


 

Oprócz dodatków pozostaje kwestia samej fabuły.

 

Michael - nudny milioner z rodziną pokazującą chore czasy, w których żyjemy. Honor i zasady już dawno odeszły w cień. Córka zamiast mózgu posiada budyń, syn lepiej dogaduje się z padem niż z ojcem,a zmęczona życiem żona, szuka przygód z byle listonoszem.

 

Trevor - gdyby z gry wyrzucić Michaela okazało by się, że i Trevor jest zbędny bo nie wnosi niczego istotnego. Ewentualnie mógłby zostać jako postać dodatkowa.

 

Franklin - według mnie gra mogła by się ograniczyć własnie do niego. Nie będę opisywał dlaczego, bo musiałbym napisać jak osobiście bym widział GTA V z jednym bohaterem, a nie o tym jest ten wpis.


Przechodząc do świata gry - jest za duży. O ile np. zamalowywanie tagów w LS (w GTA San Andreas) nie zniechęcało mnie jakoś specjalnie, to wizja latania przez 3 godziny po całej mapie V żeby zebrać szczątki pojazdu kosmicznego mnie odstrasza.

 

Nie wykorzystujemy całego obszaru jaki oferuje nam gra. Mogę się założyć, że w starszych wersjach znaliście każde miejse na mapie. A jak jest z V? Dojedziecie bez GPS'a w jakieś konkretne miejsce? Nie nudzą Was kilkunasto minutowe podróże z jednego końca mapy na drugi?

 

Podczas tworzenia następnego GTA R* powinien skupić się głównie na lepszej fabule. Powinni wrócić do korzeni, a nie próbować stworzyć coś co idealnie odwzorowywuje realne życie, bo to tylko gra! Misje powinny być mniej wyreżyserowane, a mapa powinna być dużo mniejsza (w porównaniu do GTA V). Zamiast nagrywać jakieś teatralne szopki programiści powinni pomyśleć nad ciekawszymi dodatkami (tu może by ich odesłać do VC i SA?). Giełda czy rzutki powinny zejść na dalszy plan.


Oceń notkę:
+ -4 -
r e k l a m a

Komentarze (43) Skomentuj Obserwuj

[83.1.***.***]
aka (Poziom: ) dodano: 25.10.2015, 11:45
Ja chciałbym większą mapę! Nwm, może ty wózkiem golfowym próbujesz zebrać te części? Gdybyś grał online to byś pomarzył o nowych miejscówkach.
+ +10 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 40
alicjaess (Poziom: 40) dodano: 25.10.2015, 11:36
Mam dość podobne odczucia. W uniwersum 3D (III, VC, SA), po przejściu 100% zawsze wracałam by pobawić się w jakieś aktywności, np misje karetki czy taksówkarza a nawet zajść na bilard (SA). Niby to nic, ale człowieka cieszyło, taki minimalizm. A w IV no może tak jeszcze pół na pół, bo po przejściu misji fabularnych i innych zawsze miałam ochotę też a to pójść na dartsy, czy też inne aktywności, tak w V zupełnie odrzuciło mnie spędzanie czasu poza misjami, świat jest rozbudowany, to okej, ale nie został wykorzystany na 100%, taki troszkę przerost formy nad treścią, mam wrażenie że twórcy idą w świat filmowego realizmu zamiast normalnej i ciekawej zabawy w grze i nie zamierzają powrócić w ten słuszny, grywalny wybór. Ale wiadomo, wszystko się rozwija, ale w przyszłej odsłonie jednak chciałabym coś pomiędzy takimi "filmówkami" a "dobrą zabawą".

Co do Franklina, zgadzam się, jego postać była najbardziej dopracowana, miałam wrażenie że Michael i Trevor to tylko dodatki, to on odpowiadał za koniec gry. I szczerze mówiąc, to nim grało mi się najprzyjemniej, no i miał wg mnie najbardziej przydatną umiejętność specjalną, przecież duża część GTA właśnie opiera się na kierowaniu samochodem. Umiejętności Michaela i Trevora średnio mi się przydały.
+ +5 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 51
Kubixxx do alicjaess (Poziom: 51) dodano: 25.10.2015, 11:47
W przypadku aktywności poza misjami zwróciłbym również uwagę na inne elementy. R*postarał się przy GTA V i przygotował dla nas profesjonalne narzędzia jak Rockstar Editor, Kreator map do GTA Online, Snapmatic. To również zajmuje nas czas.

Mimo to fajnie by było znowu usiąść przy Go Go Space Monkey... :)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 40
alicjaess do Kubixxx (Poziom: 40) dodano: 25.10.2015, 11:54
No tak, kwestia gustu, lecz mam na myśli to, że R* nas przyzwyczaiło do prostych i schematycznych misji karetkowych czy taksówkarskich. I dla mnie to była kwintesencja uniwersum 3D. W uniwersum HD niestety bardziej dołożyli starań do realistycznych rozwiązań, dla mnie to nie jest zachęcające jeśli chodzi o te nowe aktywności. Rozumiem skok technologii na przód, ale moim zdaniem, te misje (Po skończeniu fabuły) co były w 3,VC,SA były przepisem na sukces.
Snapmatic czy R* Editor z Kreatorem map to już nie dla mnie, może dlatego że jestem fanką oldschoolu i co za tym idzie równie oldschoolowych rozwiązań a do tego sprawdzonych.
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 33
TheFlashes (Poziom: 33) dodano: 25.10.2015, 12:02
Mnie nie nudzą długie przejazdy, czasami biorę zwykły samochód z ulicy, jadę zwiększyć jego wytrzymałość i podróżuje po całej mapie zwiedzać co się da
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 31
3vilPanda (Poziom: 31) dodano: 25.10.2015, 16:42
Za duży świat hah od tego momentu nie mam ochoty czytać dalej, żałosne.
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 35
hoger (Poziom: 35) dodano: 25.10.2015, 14:03
Ta notka delikatnie mówiąc mi się nie spodobała. Oprócz tęsknoty autora do poprzednich części GTA i wszechobecnej krytyki GTA V i GTA Online nic w niej nie znajdziemy. Autor pisał o atrakcjach które w GTA V nie są wystarczająco dobre, o nudnej fabule z jeszcze nudniejszymi bohaterami, o za dużej mapie, o misjach pobocznych jak w Simsach więc parę słów na ten tematy ja dorzucę

Atrakcje w GTA V może nie są jakieś szczególne i w trybie fabularnym mogą się nudzić ale w GTA Online jest to dobry wybór. Fajnie wyskoczyć z kumplami na Golfa albo na Tenisa. A poza tym dużo jest takich gier z otwartym światem gdzie można spędzić czas na tego typu rzeczach.

Fabuła nudna to zabolało mnie najbardziej. Ta fabuła jest świetna ukazuje nasze czasy nasz styl życia i prześmiewa niektóre grupy społeczne.

Bohaterowie tutaj było gorzej Michael i Trevor to zbędne dodatki. Pragnę zaznaczyć że gdyby Franklin nie spotkał Michaela to dalej kradłby samochody za nędzny procent dla Simeona i obrabiałby spożywczaki z Lamarem więc tu nasuwa się pytanie jak fabuła miałaby iść dalej skoro Franklin jak sam mówił nie miał perspektyw na coś większego.
Jeśli chodzi o Trevora to bez niego ta gra dużo traci. Wystarczy że powiem że sam Trevor jest elementem humorystycznym żyje jak chce, robi co chce, nie uznaje zakazów, ma bardzo dziwne "metody" na otaczający go świat to jest ukazanie zachowań wielu ludzi ale w jednej osobie

Za duża mapa tu każdy gracz chce zawsze większy obszar do działania. Im większa mapa tym więcej mamy do zwiedzania bo każdy kto zobaczy jakiś ciekawy zakątek zaraz będzie chciał go zbadać to się graczom podoba. A co do podróży po mapie to choćbym musiał godzinę lecieć z jednego do drugiego końca mapy to tak zrobię bo warto w trakcie podróży spojrzeć na to wszystko co nas otacza

Misje poboczne są dosyć ciekawe niekiedy są głupie ale to jest to co daje im uroku nie chodzi tutaj o to żeby wymordować masę policjantów i wysadzić setki samochodów te misje bardziej są nastawione na humor jeśli uważnie się je przechodzi to można to dostrzec choćby w dialogach

A i pamiętajcie to tylko moja opinia nie musicie się z nią zgadzać :)
+ +5 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
Majek do hoger (Poziom: 45) dodano: 25.10.2015, 17:26
R* znalazło by dla Franklina coś innego ;) Pamiętaj, że skrypt był pisany pod ich całą trójkę i Franklin z Michaelem musieli się jakoś poznać.

"Oprócz tęsknoty autora do poprzednich części GTA i wszechobecnej krytyki GTA V i GTA Online nic w niej nie znajdziemy."
Nie mówię, że GTA V to dno i męczyłem się podczas przechodzenia misji, gra jest całkiem spoko, ale to już jakby trochę inna gra niż wcześniejsze wersje.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 30
Migulo (Poziom: 30) dodano: 25.10.2015, 16:36
Za duży świat? Daj spokój. Możesz to powiedzieć o Daggerfallu, ale GTA V ma bardzo ciekawy świat, a i tak większość graczy uważa, że jest za mały (brak San Fierro i Las Venturas).
Postacie są świetnie wykreowane, z każdą kolejną częścią Rockstar tworzy je coraz lepsze. Uważam, że to już naciągane bo nie wiem jak mogą ci się one nie podobać.
Nie rozumiem też tego hype'u na SAMP-a. Pograłem trochę, taki sobie nudny multiplayer bez duszy. Lepiej się w MTA bawiłem, ale i tak daleko tym multiplayerom do Online'a.
Aczkolwiek zgodzę się z jedną rzeczą: aktywności poboczne. Nie powiedziałbym, że jakoś bardzo mi brakuje misji sanitariusza czy strażaka, ale brak siłowni oraz restauracji to już znacznie większa strata. W czwórce przez to znacznie lepiej działał "symulator prawdziwego życia" bo od czasu do czasu dzwonią do ciebie kumple, możesz pójść do restauracji, czy gdzie tylko chcesz. A w piątce? Poza misjami można zapomnieć o znajomych. Oczywiście można do nich samemu zadzwonić, ale nigdy mnie do tego nie ciągnęło. Zawsze za to wychodziłem z nimi gdy to oni do mnie dzwonili, jak na przykład Roman na kręgle :D.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
Majek do Migulo (Poziom: 45) dodano: 25.10.2015, 17:30
W SA:MPie czy MTA to gracze tworzyli dodatki i całe mapy do multiplayera. Jedyne co ich ograniczało to wyobraźnia. W GTA Online już tak niestety nie jest.

A to dlaczego multiplayery do GTA SA są lepsze od GTA Online świetnie wytłumaczył well w komentarzu powyżej :)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[83.7.***.***]
well (Poziom: ) dodano: 25.10.2015, 13:52
Wiecie czemu San Andreas było takie świetne? SA:MP.

Grałem na serwerach role-play. Ile godzin spędziłem przy komputerze... Wolę nie myśleć.
Codziennie te same osoby - każdy dbał o swój wizerunek, ogarnięcie (porządku pilnowali administratorzy). Z niektórymi osobami mam do dzisiaj kontakt i razem gramy w GTA Online.
A co mamy w GTA Online? Przypadkowe sesje. Za każdym razem ktoś inny. Brak tego czynnika ludzkiego, który by przyciągał. Nie możemy wynająć serwera lub stworzyć stałej sesji. Inne gamemode'y nie wchodzą w grę. W dodatku R* za wszelką cenę stara się blokować niezależne MP do gry. Ciekawe czy za 10 lat ktoś o GTA V i Online będzie pamiętać, tak jak dzisiaj o SA:MP... To dzięki temu niezależnemu MP na serwerach RP i innych gamemodach w San Andreas wciąż grają setki lub tysiące osób.

W Online czasami naprawdę bywa ubogo, bardzo ubogo...
+ +4 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 33
Officer Mniam do well (Poziom: 33) dodano: 25.10.2015, 18:25
Troche racji masz ale... pogadajmy o czystej grze a nie o dodatkowych modyfikacjach. Już teraz podobno ludzie kminią jakieś multi do V. Lubiłem SA ale niestety przy V jest nijakie. Fabułą fajna ale troche bajkowata. Brak multiplayera też robi swoje. MP w sa to tylko modyfikacja więc nie powinno się go brać pod uwagę przy ocenie trybu sieciowego w poszczególnych wersjach gry. Bo to nie logiczne jest by oceniać 2 gry, jedną z modyfikacjami które poprawiają grę a drugą oryginalną ;)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
Majek do Officer Mniam (Poziom: 45) dodano: 25.10.2015, 19:58
Mniam weź pod uwagę różnice w czasie kiedy to obydwie gry zostały wydane ;)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 51
Kubixxx do well (Poziom: 51) dodano: 25.10.2015, 20:43
Jeżeli już poruszyłeś temat serwerów RP. Pamiętaj, że tutaj również po długim czasie działania takich serwerów stała się pewna rzecz o której pisał autor notki w przypadku GTA V. Z tym argumentem zgadam się w 100%. Mianowicie... Dążeniem każdego serwera Role-Play było jak najlepsze odwzorowanie rzeczywistości, prawda? Nie wiem jak Ty ale moja zabawa skończyła się na etapie gdy na LS-RP.pl cała zabawa polegała na wpisywaniu danych elementów /me w polu tekstowym.
Jak wyglądała strzelanina w takim wypadku? Chyba już wiesz, że w tym wypadku doszło do takiego absurdu, że żaden z graczy nie mógł użyć broni i strzelić bo jego zachowanie było "OOC" (Out of character).

Podsumowując. Realizm tak ale z pewną dozą abstrakcji. Taką właśnie grę dostarczył Rockstar dlatego GTA V ma u mnie 10/10 :)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[83.7.***.***]
well do Kubixxx (Poziom: ) dodano: 25.10.2015, 21:06
U mnie zabawa skończyła się, gdy musiałem skupić się na nauce. : D

Wiem jak wyglądało to na elesce, chociaż ja grałem na innym polskim serwerze. Ale w właśnie w piątce, jak sam powiedziałeś, mamy realizm z dozą abstrakcji. I imho w dużym stopniu nie trzeba by klepać non-stop /me i /do, bo dużo rzeczy robi za nas gra (pomijając to, że niektóre sampowskie serwery RP przesadzały z realizmem i to ostro i tu sie zgadzam).

Ale spójrz też na sam content GTA V. Jest o wiele więcej zróżnicowanych pojazdów, tuning (pamiętasz szał po wprowadzeniu opcji tuningu na elesce? tutaj mamy to w standardzie), nareszcie koniec z podmienianiem radiowozów bo jest ich więcej niż jeden, więcej postaci i możliwość ich modyfikacji. Ogrooomny teren.

Tylko problemem jest brak niezależnego MP - R* raczej będzie blokować takie inicjatywy (spadek dochodów z kart którymi można doładować konto w grze). A niestety bez tego stworzenie gamemode'a pod RP jest niemożliwe.
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 51
Kubixxx (Poziom: 51) dodano: 25.10.2015, 10:54
Pamiętaj, że IV-MP to multiplayer, który nie wyróżnił się niczym pozytywnym. Rockstar jedynie organizował streamy i wspólne gierki w IV/EFLC. W przypadku GTA:O otrzymujemy tryb wieloosobowy z prawdziwego zdarzenia, który jak sami możemy doświadczyć jest cholernie rozbudowany. Nie wspomnę o dodatkach, które wychodzą na bieżąco.

SAMP to zupełnie inna bajka. Jak sam napisałeś era 3D była nastawiona przede wszystkim na zabawę. Teraz gry idą w stronę jak najlepszego odwzorowania rzeczywistości co (nie oceniam) przekłada się na brak misji pobocznych takich jak medyk, policjant itd. To jednak miesza się z humorem Rockstara dzięki czemu mamy okazję spotkać UFO nad stanem. Dla starszych graczy (którzy spędzili szmat czasu w SA 92' GTA Online może się plasować na drugim miejscu. W grę wchodzi sentyment i wspomnienia do SAMPA :)

Oczywiście jak już pisałem kilka dni temu w innym temacie, Rockstar może to przełożyć na szereg innych aktywności, które moim zdaniem warto wykonywać. Mimo to grę sprzedałem przy 97% ukończenia gry. Zbieranie części statku kosmicznego mnie nie kręciło zbytnio. Uważam jednak, że takie elementy powinny zostać w kolejnych częściach.

Franklin jest postacią, o którą Rockstar zadbał najbardziej. W końcu to on rozstrzygnie konflikt między Trevorem a Michaelem.

Mapa według mnie jest okej. Osoby znużone ciągłym podróżowaniem mogą zawsze skorzystać z taksówek lub zadzwonić po helikopter :)

A co do przyszłości. Myślę, że ten realizm jest bardzo dobry i chętnie zagrałbym w taką mieszankę absurdu, komedii i przede wszystkim zabawy (Saint's Row odpala bo według mnie gra jest aż za bardzo prześmiewcza. Wolę zdecydowanie humor/kontrowersje typu Postal - a to dostarcza nam Rockstar nie od dziś :))
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
Majek do Kubixxx (Poziom: 45) dodano: 25.10.2015, 11:21
"To jednak miesza się z humorem Rockstara dzięki czemu mamy okazję spotkać UFO nad stanem."

To mnie też boli, w SA przez lata ludzie szukali UFO i innych Bearów Gryllsów, a w V jest wszystko podane na tacy :P Powinni to trochę lepiej zamaskować, zrobić trochę bardziej tajemnicze ;)

Co do Saints Row'a - nigdy nie grałem to nie wiem jak tam podchodzą do tego wszystkiego, ale po trailerach stwierdzam, że bardziej przypominają mi stare dobre GTA niż samo GTA V.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 28
EngineV8 do Majek (Poziom: 28) dodano: 25.10.2015, 21:09
Kiedyś w GTA SA gracze szukali UFO, którego tam nie było. Więc dzięki R* zwolennicy teorii spiskowych, owe UFO znaleźli w GTA V. Ot taki żart. Ok UFO znalezione, więc co dalej? I tu właśnie pojawia się grupa fanatyków i nie poprawnych optymistów którzy w GTA V wciąż szukają jetpacka którego tam nie ma. I tu właśnie masz nutkę tajemniczości, zagadka malowidła wciąż nie została rozwiązana :)
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 33
TheFlashes do EngineV8 (Poziom: 33) dodano: 25.10.2015, 21:47
Najfajniej by było gdyby ten jet pack jednak istniał ale był by bardzo trudny do znalezienia. Dużo kombinacji, 100% ukończenia gry, odpowiednie wybory w fabule odpowiednia godzina, wszystkie planety w jednej linii (trochę przesadziłem :D) i w końcu po kilku latach zapaleńcy go znaleźli. Chociaż do tego czasu już by pewnie go znaleźli w plikach gry.
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[81.152.***.***]
thetosiek do TheFlashes (Poziom: ) dodano: 25.10.2015, 22:41 | Edytowano 1 raz. Ostatnio: 25.10.2015, 22:42
Masz racje, tak właśnie powinno być.

Może pewnego razu, niespodziewanie przy okazji jakiegoś zwykłego patcha go dodadzą.
I kiedy pójdzie się na ten szczyt góry, drzwi/sciana będą otwarte? :D ... ... ...
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 19
koziolek117 (Poziom: 19) dodano: 25.10.2015, 22:54
Co do mapy to się nie zgodzę... Z początku faktycznie mnie dość przytłoczyło samo LS, lecz po krótkim czasie szybko dało się rozpoznać lokalizacje, dojechać bez włączania GPS, pozniej już dało się ogarnąć całą mapę, skróty do Paleto Bay przez Sandy Shores itp... Więc jak dla mnie jeśli zrobią większą mapę, to będzie tylko i wyłącznie na "+". Ale co do fabuły... Masz 100% racji... Cóż mogę powiedzieć, GTA V po prostu "nie wciąga". W poprzednich wersjach (nawet GTA IV) wcielałem się w głównego bohatera, po prostu chciałem wiedzieć o nim jak najwięcej, po każdej misji, po każdym wątku, chciałem wiedzieć co dalej, nawet po przejściu części fabularnej, szukałem informacji po necie, ciekawostek itp... Mi szczerze mówiąc zabrakło w GTA V powiązań z San Andreas z universum 3D... Mogli wpakować do fabuły jakieś wątki z CJ'em, albo w ogóle żeby Franklin był jego synem, coś takiego... Po prostu ta fabuła nie była za ciekawa... Prosty scenariusz, bardzo prosty, zbyt prosty.
+ +3 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 35
Wiszkas (Poziom: 35) dodano: 25.10.2015, 23:44
Powrót do jednego bohatera, pozbycie się multiplayera i zaprzestanie umieszczania akcji gry w czasach współczesnych. IMO takie działania od razu wyleczyłyby grę z wielu problemów.
+ -2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[31.175.***.***]
MetoPyton (Poziom: ) dodano: 26.10.2015, 01:06
Przydaloby sie więcej zieleni. Jakis fajny, duży, mroczny las idealny do Online na wspólne wycieczki oraz ośnieżone górskie szczyty. Innymi slowy większa, bardziej urozmaicona mapa.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 51
Kubixxx (Poziom: 51) dodano: 26.10.2015, 11:04
Po puszcze jaką Rockstar naszykował w GTA IV teraz mamy masę swobody w V :)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[83.8.***.***]
Ejs (Poziom: ) dodano: 26.10.2015, 12:42
Singla odpalam bardzo często żeby iść sobie na polowanie czy pobawić się w taksówkarza. Zrobić rozpierduchę czy zwyczajnie sobie polatać.Bez GPS potrafię dojechać w miejsca, które są znaczące, ale nawet w małym Vice City gubiłem się na terytorium, które nie było mało istotne. I wg. mnie Rockstar fajnie żongluje aktywnościami, a masa ludzi zbytnio porównuje SA do V. Pewnie fajnie mieć pierdyliard aktywności, ale natłok byłby męczący, a tak każda część ma w sobie coś unikatowego. Ja chętnie widziałbym dodatek do online z misjami przewozowymi [takie były przecież w SA] ale masa znajomych się z tym nie zgadza bo to nie ,,symulator ciężarówki". Mi odpowiada obecna wizja GTA V jedynie w online brakuje mi alternatywnej możliwości zarobienia większej gotówki. Jak dla mnie GTA V to jedna z lepszych części pełna ciekawych pomysłów [chociażby z przypadkowymi przechodniami], którzy są różni, albo nudni, albo ciekawi. Dość hardcorowymi wyzwaniami przebiec 8km czy 30minowy triatlon. GTA VI na pewno zrezygnuje z części aktywności znane z obecnej części doda kilka nowych. Może wrócą restauracje, a w nich bilard. A może gta VI będzie opierać się na całkiem innej mechanice.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[78.31.***.***]
WenQ (Poziom: ) dodano: 26.10.2015, 13:01
Autor spisu przeżywa chyba welshmeltz. Odpowiedzią na pytanie dlaczego samp i mta cieszą się taką popularnością jest jedna. Są to gry, które działają na pirackich wersjach, gdzie do gry w trybie MP potrzebny jest crack i patch. GTA Online nie umrze, nie ma takiej opcji. Nie ma szału na serwerach, ponieważ g a nadal jest warta 60€ na stream, a w sklepach około 200płn. No i kwestia sprzętu - samp i mta ruszą nawet na sokowirówce.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 12
NotCamper (Poziom: 12) dodano: 26.10.2015, 13:15
Moim zdaniem ten post tylko krytykuje GTA 5 i nic on nie wspomniał o następnym GTA jak jest w temacie.Rockstar zadbało o wszystko a to że fabuła jest kiczowata to nie zmienia rzeczy że i tak mamy dużo przestrzeni i aktywności do robienia.Jak np: robienia wszystkich misij na 100%.Oczywiście nie musimy tego robić i to też jest aktywność ale taka nielegalna.

Online nam się nie znudzi bo ciągle oni dodają nowe update'y a z nimi nowe bronie,misje,tryby,ciuchy itd. itp.Online także nam się nie znudzi ponieważ jak się gra z innymi graczami to jest nam weselej a najlepiej jak z bliskimi przyjaciółmi.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[85.14.***.***]
danny (Poziom: ) dodano: 26.10.2015, 16:07
Brakuje alternatywnego multiplayera w którym można pisać własne skrypty i tworzyć świat tak samo jak w SA-MP.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[81.152.***.***]
thetosiek do danny (Poziom: ) dodano: 26.10.2015, 16:22
Jeszcze brakuje. Z tego co wiem moderzy już pracują nad takim programem, jeden z projektów został prawdopodobnie zaniechany, ale konkurencyjna grupa moderów już teraz tworzy kolejny mod.

Wiadomo, nie ma co takich wiadomości brać na poważnie, bo może przytrafić się coś niespodziewanego i żaden z alternatywnych multiplayerów nie powstanie, ale nadzieja na nowego "Sampa" istnieje :)
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 18
ejsmont (Poziom: 18) dodano: 26.10.2015, 18:24
Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Ja uwielbiam GTA V. Fabułę ukończyłem już 3 razy, teraz gram poraz 4. W Online przegrane około 400 godzin :). Grałem w każdą część GTA (oprócz GTA London) i najbardziej podobało mi się GTA V. Multiplayer do SA odpaliłem ale kompletnie mi się nie podoba. Jest poprostu nudny. Co prawda w SA było więcej rzeczy do roboty. Misje taksówkarza:) itp. ale i tak GTA V jest lepsze, ciekawsze. A to że mapa jest za duża?? Jest stanowczo za mała. Ja znam całą mapę w GTA V na pamięć i nigdy GPS'a nie używam.

Ja mam wielką nadzieję że w następnym GTA będzie mapa rozmiaru tej z The Crew, czyli całe USA. Albo jeszcze większa! Uwielbiam jeździć i zwiedzać. Lubię to uczucie gdy jadę ulicą i nie wiem gdzie jestem. W GTA V całą mapę już znam i nie mam nic innego do roboty.

Wiem że opinia bardzo subiektywna ale post też jest taki. Piszcie co wy o tym myślicie. Jestem bardzo ciekaw co innym się podoba w GTA. :D
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 18
ejsmont (Poziom: 18) dodano: 26.10.2015, 18:24
Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Ja uwielbiam GTA V. Fabułę ukończyłem już 3 razy, teraz gram poraz 4. W Online przegrane około 400 godzin :). Grałem w każdą część GTA (oprócz GTA London) i najbardziej podobało mi się GTA V. Multiplayer do SA odpaliłem ale kompletnie mi się nie podoba. Jest poprostu nudny. Co prawda w SA było więcej rzeczy do roboty. Misje taksówkarza:) itp. ale i tak GTA V jest lepsze, ciekawsze. A to że mapa jest za duża?? Jest stanowczo za mała. Ja znam całą mapę w GTA V na pamięć i nigdy GPS'a nie używam.

Ja mam wielką nadzieję że w następnym GTA będzie mapa rozmiaru tej z The Crew, czyli całe USA. Albo jeszcze większa! Uwielbiam jeździć i zwiedzać. Lubię to uczucie gdy jadę ulicą i nie wiem gdzie jestem. W GTA V całą mapę już znam i nie mam nic innego do roboty.

Wiem że opinia bardzo subiektywna ale post też jest taki. Piszcie co wy o tym myślicie. Jestem bardzo ciekaw co innym się podoba w GTA. :D
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 18
ejsmont (Poziom: 18) dodano: 26.10.2015, 18:25
Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Ja uwielbiam GTA V. Fabułę ukończyłem już 3 razy, teraz gram poraz 4. W Online przegrane około 400 godzin :). Grałem w każdą część GTA (oprócz GTA London) i najbardziej podobało mi się GTA V. Multiplayer do SA odpaliłem ale kompletnie mi się nie podoba. Jest poprostu nudny. Co prawda w SA było więcej rzeczy do roboty. Misje taksówkarza:) itp. ale i tak GTA V jest lepsze, ciekawsze. A to że mapa jest za duża?? Jest stanowczo za mała. Ja znam całą mapę w GTA V na pamięć i nigdy GPS'a nie używam.

Ja mam wielką nadzieję że w następnym GTA będzie mapa rozmiaru tej z The Crew, czyli całe USA. Albo jeszcze większa! Uwielbiam jeździć i zwiedzać. Lubię to uczucie gdy jadę ulicą i nie wiem gdzie jestem. W GTA V całą mapę już znam i nie mam nic innego do roboty.

Wiem że opinia bardzo subiektywna ale post też jest taki. Piszcie co wy o tym myślicie. Jestem bardzo ciekaw co innym się podoba w GTA. :D
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 18
ejsmont (Poziom: 18) dodano: 26.10.2015, 18:25
Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Ja uwielbiam GTA V. Fabułę ukończyłem już 3 razy, teraz gram poraz 4. W Online przegrane około 400 godzin :). Grałem w każdą część GTA (oprócz GTA London) i najbardziej podobało mi się GTA V. Multiplayer do SA odpaliłem ale kompletnie mi się nie podoba. Jest poprostu nudny. Co prawda w SA było więcej rzeczy do roboty. Misje taksówkarza:) itp. ale i tak GTA V jest lepsze, ciekawsze. A to że mapa jest za duża?? Jest stanowczo za mała. Ja znam całą mapę w GTA V na pamięć i nigdy GPS'a nie używam.

Ja mam wielką nadzieję że w następnym GTA będzie mapa rozmiaru tej z The Crew, czyli całe USA. Albo jeszcze większa! Uwielbiam jeździć i zwiedzać. Lubię to uczucie gdy jadę ulicą i nie wiem gdzie jestem. W GTA V całą mapę już znam i nie mam nic innego do roboty.

Wiem że opinia bardzo subiektywna ale post też jest taki. Piszcie co wy o tym myślicie. Jestem bardzo ciekaw co innym się podoba w GTA. :D
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 18
ejsmont (Poziom: 18) dodano: 26.10.2015, 18:25
Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Ja uwielbiam GTA V. Fabułę ukończyłem już 3 razy, teraz gram poraz 4. W Online przegrane około 400 godzin :). Grałem w każdą część GTA (oprócz GTA London) i najbardziej podobało mi się GTA V. Multiplayer do SA odpaliłem ale kompletnie mi się nie podoba. Jest poprostu nudny. Co prawda w SA było więcej rzeczy do roboty. Misje taksówkarza:) itp. ale i tak GTA V jest lepsze, ciekawsze. A to że mapa jest za duża?? Jest stanowczo za mała. Ja znam całą mapę w GTA V na pamięć i nigdy GPS'a nie używam.

Ja mam wielką nadzieję że w następnym GTA będzie mapa rozmiaru tej z The Crew, czyli całe USA. Albo jeszcze większa! Uwielbiam jeździć i zwiedzać. Lubię to uczucie gdy jadę ulicą i nie wiem gdzie jestem. W GTA V całą mapę już znam i nie mam nic innego do roboty.

Wiem że opinia bardzo subiektywna ale post też jest taki. Piszcie co wy o tym myślicie. Jestem bardzo ciekaw co innym się podoba w GTA. :D
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 37
MariQ (Poziom: 37) dodano: 25.10.2015, 11:42
Fabuła GTA V jest za*ebista. Nie muszę tego argumentować. Po prostu jest. Koniec.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
Mofiros2000 do MariQ (Poziom: 45) dodano: 25.10.2015, 14:07
Może jednak powinieneś spróbować podać jakieś argumenty?
+ +4 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 37
Piotr Sadowski do Mofiros2000 (Poziom: 37) dodano: 25.10.2015, 15:07
To tak, jakbyś od kogoś oczekiwał argumentacji na to, dlaczego fajnie sobie strzelić zimne piwko w środku lata. Niby można, ale po co, skoro każdy wie, że tak jest ;)
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 33
Officer Mniam do Mofiros2000 (Poziom: 33) dodano: 25.10.2015, 16:57
Ja pomogę :D Fabuła V jest bardzo dobra ponieważ nie opowiada o biedaku który wkręca sie w mafię. Tylko o czymś bardziej realnym. Napad na bank, kasyno, sklep czy śmieciarke w dzisiejszych czasach to nic nowego ;). Fakt moze nie z takim rozmachem ale...
Jest to na pewno powiew świeżości, ponieważ w 3 szukaliśmy poniekąd zemsty, w vc była mafia w sa gangsterka. Czyli niemalże to samo, tu jednak postawiono na profesionalne napady. Nie mieliśmy doczynienia z byle gangsterem, wręcz przeciwnie była to zorganizowana grupa dzialająca profesionalnie ;) Włąśnie dlatego uważam że gta v miało dobrą fabułę ( nie wliczając misji z lamarem, bo te mnie bardziej irytowały niż wciągały)
+ +4 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 45
Mofiros2000 do Officer Mniam (Poziom: 45) dodano: 25.10.2015, 20:50
Na to właśnie liczyłem, sam uważam fabułę GTA V za wyśmienitą ale nie uznaję wniosków bez argumentów. Widzę że w przyszłości dobrze będzie trochę z tobą podyskutować ;)
+ +3 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 37
MariQ do Mofiros2000 (Poziom: 37) dodano: 26.10.2015, 18:31
Troszkę już zapomniałem detali, pamiętam natomiast że bardzo mi się podobała. Najczęściej hejtowani są bohaterowie, a przecież (moje zdanie, nie bijcie) każdy z nich bije na głowę Niko (wychwalana za fabułę czwórka), który jest tak wyprany z emocji, że zabiłby własną matkę za trochę pieniążków.
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 29
Wookie1 (Poziom: 29) dodano: 25.10.2015, 12:12
Popieram, że starsze części miały to coś, swoją prostotę, magię obrazu. GTA V przypominało Simsy, ale mnie denerwowało bardziej w sensie graficznym, bowiem minigry(kręgle, rzutki, airhockey, bilard itp) były naprawdę fajnymi dodatkami. Tak samo jak strzelnica, golf, wyścigi, skoki spadochronowe. Popieram, że powinni skupić się na wciągającej i emocjonującej fabule, choć nieznaczna reżyseria scen akcji nie jest zła. I dodam jeszcze, że nie denerwują mnie te podróże po mieście, im większe miasto tym lepsze. Realizm jest okej. :-)
+ +9 - [Cytuj] [Odpowiedz]
[81.152.***.***]
thetosiek do Wookie1 (Poziom: ) dodano: 25.10.2015, 12:44 | Edytowano 2 razy. Ostatnio: 25.10.2015, 12:47
Dokładnie.

Nie mam pojęcia dlaczego Rockstar zrezygnował z tych minigier.
GTA V jest dobrą grą, ale nic innego poza misjami i uciekaniem przed policją nie można w niej robić (mam na myśli tylko singleplayer).
Pamiętam że w mojej ukochanej czwórce kiedy już miałem dosyć misji, brałem się za "odpicowanie" telefonu, czy też zadzwoniłem do Romana ;) . . . . Opcji było sporo.
Te aktywności poboczne dodawały naprawdę fajnego klimatu.

Może dodadzą te dodatki w jakimś większym DLC. Z nowości chętnie widziałbym kasyno i może zakłady bukmacherskie?

Takie rzeczy które dodadzą immersji rozgrywce i pozwolą się niej jeszcze bardziej zanurzyć.
+ +2 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 20
Stasiu do thetosiek (Poziom: 20) dodano: 28.10.2015, 20:54
tu możesz odpicować samochód :D
+ +1 - [Cytuj] [Odpowiedz]

Komentarze (43 opinie) Skomentuj

Majek

Majek

Poziom: 45

Ranking: 3

PD: 12347

Platformy

PC (Windows)
Apple iOS
Android

Płeć: Mężczyzna

Dołączył: 15.01.2014

Miasto: Kraków

WWW: https://www.facebook.com/DJMajek93

GG: 9436149

Dałem plusów/minusów: 128/12

Otrzymałem plusów/minusów: 334/78

Napisałem komentarzy: 669

Osiągnięć zdobyłem: 63/142 (44%)

Oceniłem gier: 15

Napisałem blogów: 10

Napisałem recenzji: 0

Założyłem dyskusji: 0

Aktualnie gram w: Grand Theft Auto: San Andreas

Gram/Mam: 12 tytułów

Ukończyłem: 1 tytuł

X

Informujemy, że strona www.gta.net.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.