reklama

Blog użytkownika Crrooss

198V7 najmocniejszych elementów RDR II 31.10.2018, 21:36 przez Crrooss
Encyklopedia: Red Dead Redemption II

Spędziłem około 40 godzin w nowym dziele Rockstara. Co świadczy o sukcesie Red Dead Redemption II? Podsumowuję siedem najważniejszych elementów, dzięki którym najnowsze dzieło Rockstara zdecydowanie można nazwać przełomowym. I nie obawiajcie się - tekst nie zawiera spoilerów. 

1. Graj, eksploruj i nie spiesz się

Pierwszym elementem wyróżniającym najnowszą grę Rockstara na tle podobnych sandbxów jest tempo akcji. Eksploracja świata w Red Dead Redemption II jest raczej powolna, zachęca nas do spokojnego przemierzania uliczek poszczególnych miasteczek czy podziwiania widoków na otwartej przestrzeni. Liczba szczegółów robi ogromne wrażenie, każda miejscowość jest wyraźnie odmienna i ma swój specyficzny klimat, mieszkańcy zajmują się codziennymi obowiązkami a np w nocy sklepy są zamknięte. Idąc przez miasto możemy się ukłonić i przywitać z jego mieszkańcami co nie tylko pogłębia naszą immersję, lecz również pozytywnie wpłynie na naszą reputację (punkty honoru). Oczywiście mamy wybór - możemy równie dobrze wszystkich obrażać, wyśmiewać, prowokując nieprzyjemne sytuacje. Jest to momentami dość zabawne, ponieważ pewne teksty rzucane przez Arthura potrafią być mocno obraźliwe. Po wejściu do lokalnego sklepu można przejrzeć katalog z produktami lub kupić coś biorąc artykuł bezpośrednio z półek. Asortyment różni się w zależności od miejscowości. Małe miasteczka są ubogo zaopatrzone. Nie warto się szczególnie spieszyć również za miastem - często będziemy mogli podziwiać rewelacyjne widoki, jak również spotkać na swojej drodze losowe zdarzenia - przykładowo - ktoś skręcił nogę i potrzebuje dotrzeć do lekarza, innym razem rodzina okolicznego gospodarstwa została zaatakowana przez bandytów i możemy odeprzeć bandziorów. Cały czas coś się dzieje. 

2. Elementy budujące realizm, ale nie utrudniające gry

Przed premierą Red Dead Redemption II sporo wątpliwości wzbudził fakt implementacji licznych mechanik budujących realizm. Już teraz można stwierdzić, że gra nie stara się być symulacją i poszczególne systemy nie wpływają negatywnie na rozgrywkę. Są raczej mało inwazyjne i w żaden sposób nie utrudniają gry.  Przykładowo - konieczność odżywiania się powoduje, że raz na jakiś czas musimy coś zjeść spośród produktów w ekwipunku, lecz powinniśmy to robić na tyle rzadko, że nie sprawia problemu. Poza tym wymaga to od nas zaledwie paru kliknięć. Podobnie z dbaniem o konia - ot raz na pół godziny powinniśmy go przeczesać szczotką gdy się wybrudzi lub dać przekąskę gdy zacznie stracić zdrowie. Tak naprawdę mechaniki te możemy również zignorować i nie spowodują, że nasza postać lub wierzchowiec nagle umrze z wygłodzenia. Warto jednak to robić aby mieć z tego tytułu bonusy i utrzymać statystyki nasze bądź konia na wyższym poziomie. 

3. Dojrzała historia i brutalność

RDR II opowiada historię dojrzałą, przypominając tym pierwsze RDR lub GTA IV. Nie wgłębiając się w szczegóły i nie spoilerując - historia jest wielowątkowa, porusza kwestie moralne, psychologiczne czy społeczne. Wraz z czasem zaczynamy zastanawiać się nad tym co właściwie robimy - czy we współczesnym świecie jest miejsce dla gangu, który jedynie plądruje i morduje? Nie oszukujmy się - nie gramy tymi "dobrymi", podobnie jak w serii Grand Theft Auto. Historia napisana jest w świetny sposób, nie brakuje zaskoczeń a kolejne zadania są bogate w akcje i warstwę narracyjną. Spokojnie jednak - przy tym wszystkim nie zabraknie pewnej dozy poczucia humoru - tu i tam znajdzie się miejsce na dowcip, czy żart sytuacyjny co rozluźnia gęstą atmosferę. Twórcy potrafią odpowiednio dysponować powagą oraz dowcipem w zależności od sytuacji.

Brutalność to również "krwistość" samej rozgrywki. Skórowanie zwierząt jest pokazane w zaskakująco realistyczny sposób, a ciało przeciwnika po tym jak strzelimy do niego ze strzelby jest mocno zmasakrowane. To nie infantylne GTA V z umiarkowaną brutalnością. Biorąc pod uwagę jakość samej grafiki można śmiało stwierdzić, że RDR II jest najbardziej brutalną i krwawą grą Rockstara i twórcy się pod tym względem nie patyczkują. 

4. Świetnie napisane postacie

Aby opowiedziana historia była angażująca konieczne jest stworzenie wiarygodnych postaci, z którymi będziemy potrafili się zidentyfikować. Rockstar pod tym względem nie rozczarowuje również w RDR II. Zarówno sami członkowie gangu jak i postacie poboczne są rewelacyjne. Czasem spotkamy jakiegoś lokalnego dziwaka, innym razem szalonego naukowca. Nawet drobny poboczny wątek potrafi być angażujący. 

Najważniejsze jest jednak to czego dokonali twórcy kreując postaci będące członkami naszego gangu. Dość szybko poznajemy całą naszą ekipę i na każdej pojedynczej osobie zaczyna nam zależeć. Nikt nie jest obojętny i nikt nie robi za "sztuczny tłum". 

5. Niespotykane dotąd wrażenie żyjącego świata

Świat żyje. Sam byłem dość sceptycznie do tego nastawiony jeszcze przed premierą, jednak obecnie widzę doskonale jak świetną pracę wykonano w tym względzie. Nasz obóz to miejsce które cały czas się rozwija. W zależności od pory dnia zmieniają się obowiązki poszczególnych osób. Wieczorami część osób siedzi przy ognisku, ktoś gra na gitarze, inni śpiewają przy stole. Słyszymy rozmowy, opowieści - a to wszystko w sandboxie, możemy to całkowicie zignorować lub obserwować i słuchać. Jeżeli miałbym to do czegoś porównać byłyby to stacje metra w grach Metro 2033 i Metro Last Light. Tam jednak były to hermetyczne zamknięte lokacje - tutaj wszystko dzieje się w otwartym świecie. Mogę śmiało powiedzieć, że czegoś tak dopracowanego jeszcze nie widziałem i twórcy wykonali swoją prace perfekcyjnie. Po wykonanych misjach widzimy jak ekipa się bawi bądź rozmawia. Nie brakuje momentów radosnych oraz dramatycznych co ma wpływ na atmosferę w obozie. Obserwując to wszystko mogłem powiedzieć jedynie "czapki z głów". Rockstar, że chciało się Wam tworzyć tyle zawartości, którą część graczy pewnie zignoruje? Doceniam. Klasa światowa. 

Co do świata gry - jest on wielki, ale nie większy od GTA V. Całe szczęście. Powoduje to, że tereny są zróżnicowane, jednak eksploracja nie zabiera irytująco wiele czasu. Mamy m.in. zaśnieżone lodowce, tereny górskie, bagna czy pola, łąki i lasy. 

6. Brak przytłaczających gracza znaczników na mapie

Jeżeli graliście chociażby w Wiedźmina 3 to z pewnością pamiętacie jak szybko cała mapa została zasypana znacznikami aktywności, z czego większość okazywała się po czasie mocno powtarzalna. To domena większości gier z otwartym światem. RDR II podąża w innym kierunku - mamy zaznaczone jedynie najważniejsze miejsca - zadania fabularne, misje poboczne czy najważniejsze punkty takie jak sklepy czy dworce kolejowe. Reszta jednak czeka na nasze odkrycie. 

7. Dopracowanie wszystkich elementów

RDR II jest produkcją olbrzymią składającą się z efektów pracy setek osób i dziesiątek mniejszych zespołów. Przy tak gigantycznym projekcie istniało duże ryzyko, że nie wszystkie elementy będą trzymały równie wysoki poziom dopracowania. Ku mojemu zaskoczeniu - ciężko znaleźć słabsze ogniwo. Czy to zadania fabularne, misje poboczne, polowania, mini-gry, łowienie ryb, łapanie zbiegów, okradanie domów, pokazy w teatrze, artykuły w gazetach, voice acting, motion capture, mechanika strzelania -  każda pomniejsza rzecz sprawia wrażenie zrobionej tak jakby była najważniejszym składnikiem RDR II. 

Stworzono widok TPP i FPP. Nikt nas nie zmusza do korzystania z konkretnego. Cyberpunk 2077 stawia na FPP nieco rozczarowując tym część graczy. Rockstar stawia sprawę otwarcie - graj jak Tobie wygodnie. Jest to świetne podejście, bowiem podczas eksploracji zamkniętych pomieszczeń czy rabowania domów FPP będzie niezwykle użyteczne. Podczas podróży na koniu czy w czasie walki dużo wygodniej sprawdzi się tryb TPP. 


Oceń notkę:
+ +3 -
r e k l a m a

Komentarze (9) Skomentuj Obserwuj

 
Poziom: 53
Majek (Poziom: 53) dodano: 31.10.2018, 22:34 | Edytowano 1 raz. Ostatnio: 31.10.2018, 22:34
Po raz pierwszy zobaczyłem tęczę w RDR II... na Twoim zdjęciu... :D

Zgadzam się z całym tekstem, oprócz "na każdej pojedynczej osobie zaczyna nam zależeć". Wielebnego odstrzeliłbym już po pierwszych misjach, denerwuje mnie bardzo.

Jedyny minus tej gry to zbugowane animacje, które od czasu do czasu lubią się pokazać.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
omosquito do Majek (Poziom: 53) dodano: 31.10.2018, 22:41
Ooooo tu racja. Też mam cały czas ochotę zayebać wielebnego. Łazi za mną jak taki menel pod sklepem. Co mnie widzi to " Kierowniku!"i pierdzieli 10 minut o upie Maryni... Jeśli ich zamysłem było to, że ma irytować, to wyszło to im doskonale.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 44
Crrooss do omosquito (Poziom: 44) dodano: 31.10.2018, 22:45
Taki Wrzód z Gothica. :)
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 39
Edek503 do omosquito (Poziom: 39) dodano: 31.10.2018, 22:45
Panowie,a może ten wielebny to taki Roman z GTA IV hehe :) :)
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
Majek do Edek503 (Poziom: 53) dodano: 31.10.2018, 22:57
Roman przy Wielebnym to Britney Spears. Nic tylko się zakochać... :P
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 39
Edek503 (Poziom: 39) dodano: 31.10.2018, 22:43
W RDR II nie grałem ale co do brutalności to dla mnie i tak wygrywa Manhunt.Kiedyś nie było takich technologii jakie mamy obecnie ale prześwietlając gry od R* dla mnie zdecydowanie tamta gra wygrywa.
Świat w stonowanych barwach oraz historia poważniejsza niczym w GTA IV zdecydowanie na plus bo już nie raz pisałem że fabułą GTA IV wygrało z GTA V.GTA V ładne,cukierkowe to wiadomo bo inny to zupełnie rejon USA (fikcyjny oczywiście) ale misje niby poważne,niby gangsterka jak się patrzy ale jednak wszystko takie luzackie i śmieszne.Nie czułem żadnego napięcia podczas napadów,a bardziej się wczułem podczas rozwikłania zagadki z tymi numerami i z tym duchem dziewczyny.
Oglądając Wasze transmisje uważam że warto mieć tą grę w swojej kolekcji bo ogrom pracy tam widać i lepszego dzikiego zachodu w grze obawiam się że nie ujrzymy (chyba że R* zrobi kolejną część).
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
Majek do Edek503 (Poziom: 53) dodano: 31.10.2018, 22:58 | Edytowano 1 raz. Ostatnio: 31.10.2018, 22:59
Edek, Ty się nie zastanawiaj tylko kupuj konsolę, bo dla tej gry warto! Mimo że kocham GTA i zawsze to będzie mój numer 1, to nie pamiętam, żebym aż tak świetnie się bawił w jakiejkolwiek części. No może San Andreas.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
omosquito do Majek (Poziom: 53) dodano: 31.10.2018, 23:32
Dokładnie. Patatajanie w tej grze to majstersztyk. No nie było jeszcze takiej gry, lepsze nawet od trzeciego Wieśka.
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]
 
Poziom: 53
omosquito (Poziom: 53) dodano: 01.11.2018, 00:21
Cross tak patrzę na zdjęcia i widzę, że skorzystałeś z tego poradnika co podrzuciłem i też śmigasz tym śnieżnym arabem :)
+ 0 - [Cytuj] [Odpowiedz]

Komentarze (9 opinii) Skomentuj

Crrooss

Crrooss

Poziom: 44

Ranking: 6

PD: 11924

Platformy

PC (Windows)
PlayStation 4
Android

O sobie

Wielki fan Rockstar Games i wszystkich ich produkcji, z GTA na czele. :)

 

Swoją przygodę z serią GTA rozpocząłem w 2004 roku na GTA 2. Od razu polubiłem tą serię i grając w kolejne części stałem się jej wielkim fanem. Przez wiele lat byłem zwykłym użytkownikiem strony, na przełomie 2013 i 2014 roku rozpocząłem pełnienie funkcji redaktora na GTASite. Od tego czasu tworzę szeroko pojętą treść - zwłaszcza newsy oraz blogi poruszające tematykę zwłaszcza GTA V oraz GTA Online. 

Po odejściu Kuby, od października 2016 roku miałem przyjemność pełnienia funkcji redaktora naczelnego GTASite. Po paru miesiącach postanowiłem odejść ze strony aby pomóc w innym konkurencyjnym projekcie.

Współpracę w rozwoju konkurencyjnej strony zakończyłem w drugiej połowie 2017 roku.

W marcu 2018 postanowiłem wrócić do ekipy GTASite jako redaktor,

 

 

 

Zainteresowania

Gry, motoryzacja, muzyka, filmy, seriale, smartfony, sprzęt

Imię i nazwisko: Mateusz

Płeć: Mężczyzna

Wiek: 25 lat

PSN ID: DatSheffy

Dołączył: 15.01.2014

Miasto: Gdańsk

GG: 180058

Dałem plusów/minusów: 172/20

Otrzymałem plusów/minusów: 277/38

Napisałem komentarzy: 255

Osiągnięć zdobyłem: 70/142 (49%)

Oceniłem gier: 10

Napisałem blogów: 22

Napisałem recenzji: 1

Założyłem dyskusji: 3

Aktualnie gram w: Grand Theft Auto V

Gram/Mam: 2 tytuły

Ukończyłem: 11 tytułów

X

Informujemy, że strona www.gta.net.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies . W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.